Historia w pałacach zapisana - Gniewomierz 2023
W sobotę 15 lipca 2023r. odbył się drugi rajd z cyklu ,,Historia w pałacach zapisana”. Projekt współfinansowany z budżetu Gminy Lubasz w ramach realizacji zadania publicznego, a organizatorem był Nordic Walking Lubasz. Tym razem celem rajdu było dotarcie do dworku myśliwskiego Gniewomierz (dawna nazwa Zdroje, niemieckie Springsee). Mimo upału frekwencja dopisała. Dworek usytuowany na skraju Puszczy Noteckiej, wybudowany został w 1907-08r.(niektóre źródła podają 1900r.) przez Hrabiego Rzeszy Wilhelma Bolko Emanuela von Hochberg , który pochodził z jednej z najbogatszych rodzin w Europie. Dobra otrzymał od ojca Jana Henryka XI, księcia na Pszczynie i barona na Książu. Później powstał zamek w Goraju. I jak każdy budynek tak i ten ma swoją historię do opowiedzenia. Budowa dworku myśliwskiego była związana z trwającymi od 1881r. pracami mającymi na celu zalesienie zdewastowanych wyrębami terenów oraz organizację wzorcowego gospodarstwa łowieckiego. Zbudowany w typie willi szwajcarskiej z modrzewia fińskiego miał stanowić centrum hodowli jeleni i polowań. Pasje hodowlano-łowieckie i sygnalistykę myśliwską Hochbergowie kultywowali od pokoleń w Pszczynie. Gorajscy Hochbergowie hodowali jelenie w specjalnie zakładanych zagrodach, a strzelano jedynie do wyselekcjonowanych okazów. Ponad 6000 ha lasów i łąk otoczono wysokim na 2,5 m drucianym ogrodzeniem. ,, Kiedy zbliżało się polowanie , hrabiostwo wraz z gośćmi wyjeżdżali do dworku w Zdrojach, a z nimi służba z niezbędnym ekwipunkiem. W tym czasie w zamku (w Goraju) panowała cisza i spokój” -tak piszą autorzy publikacji ,,Goraj. Gniewomierz. Dobra Hochbergów w Wielkopolsce” P.Sułkowski, Sz.Maćkowiak, R.Wyrwas.,,. Polowała głównie szlachta niemiecka , ale najokazalszego byka tzw,,dwudziestaka” we wrześniu 1936r. upolował książę Czartoryski. Ciekawostką jest, że po zakończeniu rykowiska przed dworem w Zdrojach wystawiane były wypreparowane przez Józefa Kołocha trofea, a przed nimi leżały wcześniejsze zrzuty danego osobnika. Kunszt wiedzy łowieckiej J.Kołocha do dziś wzbudza podziw. Sporo zrzutów zdobiło zamkowe wnętrza w Goraju i dworku w Gniewomierzu, do dziś pozostało ich niewiele. Jak piszą autorzy wcześniej podawanej publikacji, polowanie było bardzo drogą rozrywką. Mogli pozwolić sobie na nią jedynie nieliczni. Odstrzał jednego byka kosztował 200 złotych. Cena kompletu trofeum dorodnego byka z jego wcześniejszymi zrzutami mogła osiągnąć cenę dobrego samochodu. Po nagłej śmierci Wilhelma Bolko Emanuela w 1934r.(podawane są różne przyczyny) spadkobiercą majątku zostaje jego niespełna 20-letni syn Jan Bernard Wilhelm , który kontynuował tradycje łowieckie rodziny. Niestety II wojna światowa, śmiertelny postrzał w styczniu 1945r. , to koniec rządów rodu Hochbergów w majątku krutecko-gorajskim. A był to jeden z największych majątków w Wielkopolsce spośród należących do właścicieli niemieckich w tym czasie. Dodać należy, że gorajscy Hochbergowie byli przeciwni polityce Hitlera i nie byli zwolennikami wojny. Wspierali miejscową ludność w trudnym okresie międzywojennym i w czasie wojny.
Po II wojnie światowej budynek służył uczniom szkoły leśnej w Goraju odbywającym tu praktyki zawodowe. W latach 50-60 przebywała tu kadra bokserska trenowana przez słynnego Feliksa Stamma. Po 1965r.dwór został przekazany Zakładom Płyt Pilśniowych w Czarnkowie, który wykorzystywał obiekt jako ośrodek wypoczynkowy, później kolonijny. W 1989r dwór stał się własnością Miasta Czarnków i Gminy Wieleń. W wydzierżawionych budynkach prowadzono działalność hotelowo-gastronomiczną. Od 1996r.do dziś jest własnością pana R.Stolarskiego.
Uczestników rajdu sygnałem myśliwskim powitał Józef Kołoch , w którego wcielił się pan Maciej Strawa-leśniczy leśnictwa Gniewomierz . Z kolei pan Witold Traczyk opowiedział o historii dworku i jego właścicielach. Formuła rajdu zakłada udział jego uczestników (często osób kiedyś związanych z danym miejscem) w żywej dyskusji, dzieleniem się swoimi wspomnieniami , informacjami. Tak było i tym razem. Zachowało się dużo fotografii dokumentujących polowania u Hochbergów. Częstym gościem był Hrabia von Luttwitz( w okresie międzywojennym dyrektor ZOO w Berlinie) i to on był autorem tych zdjęć. Sam album ze zdjęciami (w oryginale) znajduje się w zbiorach prywatnych rodziny Kołoch, ponieważ to Józef Kołoch -leśniczy i łowczy hrabiego otrzymał go w prezencie od h.von Luttwitz. Skany tych zdjęć wykorzystano w plenerowej galerii, która pozwoliła zobaczyć jak dworek zmieniał się i porównać go do dzisiejszego stanu. Obecnie dworek wygląda imponująco dzięki troskliwej opiece właścicieli obiektu. Pieczołowicie odnowiony w latach 1997-2016,wygląda tak, jak 100 lat temu. Wpisany do rejestru zabytków. Właściciele firma IMMO-LUX sp.z.o.o. w roku 1998 otrzymała wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Modernizacja Roku w kategorii budynki hotelowo-turystyczne. Budynek kwalifikowałby do konkursu ,,Zabytek zadbany”.
Swoją obecnością zaszczycili nas zaproszeni goście w osobach: Wójt Gminy Lubasz -Marcin Filoda, Nadleśniczy Nadleśnictwa Wronki -Grzegorz Kupka , Nadleśnictwo Krucz -reprezentowali: Kinga Piochacz ,Joanna Kupka i leśniczy Maciej Strawa, Witold Traczyk – reprezentujący właściciela dworku Gniewomierz, Dora Metal- Martyna Chwarścianek -Bednarek, sołtys wsi Aleksy Bzdręga, BS Czarnków reprezentowany przez Magdalenę Waszak,
Wspierali nas: Gmina Lubasz, Dora Metal Czarnków, Jan Pertek-Radny Powiatowy, Maciej Strawa-leśniczy Leśnictwa Gniewomierz, Nadleśnictwo Wronki, Nadleśnictwo Krucz, R. Stolarski, BS Czarnków, Piekarnia-Cukiernia Sendal, Urząd Miejski w Wieleniu, KGW Sławno, Sołectwo Hamrzysko.
Informacje i zdjęcia pochodzą m.in.z :,,Goraj.Gniewomierz. Dobra Hochbergów w Wielkopolsce” P.Sułkowski, Sz. Maćkowiak, R.Wyrwas, zbiory Zespołu Szkól Leśnych w Goraju, zbiory WOUZ o /w Pile, zbiory prywatne p.M. Strawy, p.R,Bartkowiak, p. M.Chwarścianek-Bednarek, p. M.Pisula.
Opracowała:
M. Kamińska-Sokół
Nordic Walking Lubasz


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!