Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Piątek, 12 grudnia 2025
Imieniny: Joanna, Aleksandra, Dagmara
słonecznie
5°C

Życie ma dla nas plan

Ocena 0/5

Często zastanawiamy się, dlaczego coś nas spotyka. Wydarzenia toczą się zgodnie z konkretnym scenariuszem, a po połączeniu wszystkich faktów, dochodzimy do wniosku, że tak miało być. Możliwe, że każdy z nas, ma z góry zaplanowane wszystkie etapy swojego życia, z małą dozą samodzielnej ingerencji. Czasami na swojej drodze, spotykamy ludzi którzy, poprzez swoje działania, pracę mają ogromny wpływ na życie i zdrowie innych. Doktor Ryszard Surma przez wiele lat, leczył pacjentów i swoją postawą, zapracował na ogromny szacunek, nie tylko mieszkańców gminy Lubasz. O urodzonym w Stajkowie, znakomitym lekarzu, z bratanicą panią Luizą Piątek rozmawia Szymon Szwed.

Dzień dobry, pani Luizo pani dziadkowie od strony taty, związani byli ze Stajkowem?

Dzień dobry, panie Szymonie. Moi dziadkowie przez wiele lat mieszkali w Stajkowie, w budynku szkoły. Oboje byli nauczycielami, a dziadek oprócz tego sprawował funkcję kierownika szkoły. Stajkowo było też miejscem urodzenia wujka Ryszarda i taty Witolda. Po trzydziestu latach dziadkowie z tatą przeprowadzili się do Lubasza.

Braci było czterech, wspominali jak wyglądało dorastanie w takim gronie?

Między braćmi były spore różnice wieku. Najstarszy z nich Stanisław urodził się w 1935r., kolejny brat Włodzimierz w 1939r., wujek Ryszard w 1946r. a mój tata Witold w 1951r. Pomimo tego byli ze sobą bardzo zżyci, mieli bardzo dobry kontakt, zawsze sobie pomagali. Darzyli siebie ogromnym szacunkiem i sympatią. Dużą część swego czasu poświęcali na naukę. Rodzice zawsze tłumaczyli im, że wiedza  i wykształcenie są najważniejsze w życiu. Mój tata często wspominał, że matematyka zawsze była dla niego trudna i nie lubił się jej uczyć. Problem z tym przedmiotem pojawił się w ostatniej klasie, tuż przed egzaminami wstępnymi do szkoły średniej. Tata ze śmiechem opowiadał jak wujek Ryszard przez miesiąc czasu nauczył go matematyki ze wszystkich klas szkoły podstawowej.

Życie na wsi to również obowiązki, młodzieńcze pasje. Czy może pani przybliżyć jakąś zabawną historie z dzieciństwa, dotyczącą braci Surma?

Wiele czasu zajmowała braciom praca w gospodarstwie, ponieważ dziadkowie oprócz pracy zawodowej uprawiali ziemię i hodowali zwierzęta. Śmieszna jest historia o tym jak mój tata z wujkiem Ryszardem nauczyli barana uderzać rogami w różne przedmioty na ich hasło. Pewnego dnia baran uderzył w jedną  z pań nauczycielek i mieli niemałe kłopoty. Wszystkich braci łączyło zamiłowanie do sportu. Trenowali koszykówkę, siatkówkę, tenis stołowy i piłkę nożną. Wujek Rysiu lubił rzucać dyskiem, a że brakowało profesjonalnego sprzętu w tych czasach to za  dysk służyły mu dachówki, które podkradał z dachu. Nadawał im odpowiedni kształt i nimi rzucał.

Czy rodzeństwo miało jeszcze jakieś zainteresowania?

Bracia Surma bardzo lubili czytać książki i korzystali z zasobów biblioteki szkoły. Wujek Ryszard zabierał ze sobą książki na łąkę i czytał podczas wypasania bydła. Zamiłowanie do nauki zaprocentowało w czasach studenckich. Z opowiadań dziadków pamiętam, że wujek zaliczał wiele egzaminów w terminie zerowym, a przerwę wakacyjną najczęściej rozpoczynał pod koniec maja i przeznaczał na pomoc przy żniwach oraz naukę przedmiotów z kolejnego roku studiów.

Otwartość, chęć niesienia pomocy innym, serdeczność to chyba pokoleniowe cechy całej pani rodziny?

Moi dziadkowie zawsze pomagali innym i chęć niesienia pomocy wpoili także swoim synom. Nauczyli ich otwartości, szacunku do każdego człowieka, niezależnie od stanu posiadania czy wykształcenia. Wszystkie wartości wyniesione z domu bracia Surma przełożyli na życie zawodowe i prywatne. W zdobyciu wykształcenia bardzo dopingowała ich mama, a ojciec zawsze podkreślał jak bardzo  jest dumny ze swoich synów.

Pan doktor Ryszard Surma, przez wiele lat leczył nie tylko mieszkańców naszej gminy, jakim był człowiekiem?

Ryszard Surma był bardzo skromnym człowiekiem. Nigdy nie oczekiwał niczego w zamian za swoją pomoc i nie zależało mu na zaszczytach czy nagrodach. Całe życie był skupiony na niesieniu pomocy innym, na leczeniu małych i większych pacjentów. To było sensem jego życia. Całkowicie oddany swojej misji, świadomie zrezygnował z założenia własnej rodziny, choć był bardzo rodzinnym człowiekiem. Myślę, że brak własnych dzieci częściowo rekompensował sobie przebywając z nami: bratanicami i bratankami. Mamy wiele wspólnych wspomnień. Wujek pomagał nam w nauce, razem uprawialiśmy ogródek, ratowaliśmy nasze koty. W pewnym sensie miłość ojcowską przelał na nas, bo zawsze nas wspierał, pomagał nam  i martwił się o nas. Był bardzo cierpliwym i spokojnym człowiekiem, dobrym i ciepłym wujkiem.

Pan doktor Ryszard Surma zawodowo funkcjonował w Lubaszu, Czarnkowie, Szamotułach. Które z tych miejsc było jego prawdziwym domem?

Każde z tych miejsc było jego domem ale sentymentalnie najbardziej był związany z Lubaszem. To tu mieszkała babcia, czyli mama wujka, a z nią łączyła go silna emocjonalna więź. W Lubaszu przeżył wiele pięknych chwil. Lubasz to chyba było jedyne miejsce, w którym mógł odpocząć, czuć opiekę bliskich, miał czas na ciepły posiłek i chwilę relaksu.

Czy ma pani jakieś konkretne skojarzenie związane z wujem?

Pierwszym skojarzeniem jest gotowość niesienia pomocy o każdej porze. Nawet podczas przebywania w naszym domu przyjmował pacjentów. Nigdy nikomu nie odmówił pomocy. Drugim skojarzeniem jest na pewno ogromna miłość do ludzi, do swojej rodziny, a przede wszystkim do dzieci. Zdrowie małych pacjentów zawsze stanowiło dla niego najwyższą wartość. Oprócz tego, że był wspaniałym lekarzem, potrafił w domu naprawić każdy sprzęt, lubił majsterkować i uprawiać ogródek.

Dziękuje za rozmowę. Życzę dużo zdrowia i radości.

Dziękuję za rozmowę i pragnę podziękować Wszystkim, którzy pielęgnują pamięć o moim wujku.

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.