Rajd rowerowy w sołectwie Miłkowo
W niedzielę, 24 maja 2026 roku, na terenie sołectwa Miłkowo w Gminie Lubasz odbyło się spotkanie mieszkańców, które zgodnie z planami ma być kontynuowane w kolejnych latach, aby stać się wydarzeniem cyklicznym. Organizatorzy zaprosili mieszkańców na rajd rowerowy, który stał się doskonałą okazją do integracji, aktywnego wypoczynku i edukacji związanej z bezpieczeństwem w ruchu drogowym.
Pomysłodawcą zorganizowania wyjazdu był Radny Rady Gminy Lubasz Paweł Dobosz, którego wsparła sołtys Miłkowa Magdalena Kiedrowska wraz z Radą Sołecką oraz liczne grono mieszkańców, którzy zadbali o wyznaczenie trasy, bezpieczny przejazd i przygotowanie poczęstunku na zakończenie rajdu. Warto dodać, iż rajd odbył się również dzięki wsparciu finansowemu firmy Pepco w ramach programu grantowego "Pepcolandia", który trafił do Miłkowa dzięki zaangażowaniu osoby związanej z miejscowością i jednocześnie pracownika firmy Moniki Bartniczak. W organizację i pomoc włączyli się również członkowie czarnkowskiej Rowerowej Sekcji Turystycznej oraz policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie.
Tuż przed godziną 14.00 plac rekreacyjny przy stawie w Miłkowie zaczął się wypełniać uczestnikami, wśród których były całe rodziny oraz liczne grono najmłodszych rowerzystów. Każda osoba po wypełnieniu odpowiedniego oświadczenia otrzymała w prezencie dzwonek oraz zestaw odblasków do roweru. Następnie, po krótkim powitaniu i omówieniu wszystkich szczegółów przez organizatorów, głos zabrali policjanci, którzy zapoznali wszystkich z zasadami bezpiecznego poruszania się rowerem, omówili obowiązkowe wyposażenie każdego roweru, a na koniec odpowiedzieli na liczne pytania dotyczące różnych aspektów bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Po kilkunastu minutach kolorowy peleton złożony z 60 osób wyruszył na polne drogi i leśne dukty wokół Miłkowa. Trasę liczącą 11 kilometrów wyznaczył i poprowadził Mateusz Grygiel, a niejeden uczestnik był zaskoczony, że wokół Miłkowa są tak piękne lasy, łąki czy pozostałości architektoniczne, o których wielu nie wie lub nie pamięta. Podczas przejazdu grupa kilka razy zatrzymywała się, żeby nieco odpocząć, porozmawiać i na spokojnie przyjrzeć się okolicznym pejzażom. Wymagająca trasa spowodowała, że po dotarciu na metę serwowana kiełbaska z ogniska, ciasto drożdżowe, woda i oranżada znikały bardzo szybko, a utracone siły zostały zregenerowane. Stąd też nie było kłopotu, żeby namówić uczestników do kilku konkursów, w których musieli wykazać się wiedzą o ruchu drogowym oraz umiejętnościami sprawnego poruszania się rowerem. Oczywiście najlepsi zdobywali nagrody w postaci kasków rowerowych, oświetlenia, zapięć czy pompek, a uśmiechy na twarzach dzieci i dorosłych oraz rodzinna i sympatyczna atmosfera potwierdzają, że takie spotkania są potrzebne i warto ja organizować dla dobra wspólnego mieszkańców.

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!